Autor |
Wiadomość |
COBYR
Rejestracja: 01.09.2008 21:25 Posty: 1832
Quad: Od 1997 ROKU - Już poza mną ......
Poprzednie quady: Cieszą innych .....
|
Wysłany: 28.12.2010 19:14
Zamarzł i po hamulcach
Pytam tych co może doświadczyli podobnej sytuacji . Quad stoi w garażu bez ogrzewania i po dłuższym czasie okazało się , że z przodu coś przymarzło - hamulce . Po odpaleniu lekko do przodu i do tyłu puściło ale hamulca z przodu brak ! jaka to mże być przyczyna ???
_________________ zaraziłem się quadami w 1997 roku, wyleczyłem się w 2014 roku
Kiedyś trzeba dorosnąć !
|
|
|
|
ruszko
Zawodnik ATV Polska
Rejestracja: 04.07.2007 19:59 Posty: 3233 Miejscowość: Drezdenko
Imię: Bartosz
Quad: KTM wkrótce
Poprzednie quady: wiele ich było :)
|
Wysłany: 28.12.2010 19:45
Re: Zamarzł i po hamulcach
O to i tak nieźle... Ja ostatnio jeździłem(tzn próbowałem w 30cm śniegu ) i wjeżdżam do garażu i uderzyłem w auto bo właśnie nie miałem hamulców. Całe szczęście, że to było wolno i nic się nie stało Mam nauczkę na przyszłość. Co do hamulców, ponaciskałem z 50 razy z przodu i mam jakieś tam hamulce, ale bez rewelacji. Garaż też mam nieogrzewany i stąd ten problem. Nic trzeba będzie rozmrozić zaciski bo chyba tutaj tkwi problem.
_________________ www.soundbase.pl
|
|
|
|
jodla jj
Rejestracja: 10.02.2009 20:43 Posty: 164
Quad: Kawasaki Brute Force 750
|
Wysłany: 28.12.2010 20:27
Re: Zamarzł i po hamulcach
raczej płyn trzeba wymienić
_________________ MAM LATAM I TAK ZOSTANIE
|
|
|
|
mozart16
Rejestracja: 18.06.2006 19:25 Posty: 370 Miejscowość: Beskidy - Małopolska
Quad: Renia 800R X
|
Wysłany: 28.12.2010 21:57
Re: Zamarzł i po hamulcach
To normalne, przy zaciskach robi się lód i nie chce hamować, u mnie to samo się dzieje, jak polatam po większym śniegu, ale na drugi dzień jest ok bo mam garaż ogrzewany.
_________________ Każda wolna chwila tylko na Quadzie!
|
|
|
|
Marcin88
Rejestracja: 23.12.2010 19:17 Posty: 4 Miejscowość: Krępa Kaszubska
Quad: Honda Foreman 500S
|
Wysłany: 28.12.2010 23:50
Re: Zamarzł i po hamulcach
Miałem ostatnio podobny problem z moją Hondą. Po rozebraniu zacisku hamulcowego okazało się że tłoczek jest przymarznięty do zacisku hamulcowego, a klocki do kopyta hamulcowego. Wystarczyło że rozruszałem klocki, a zaciski umieściłem w ciepłym miejscu gdy zacisk już odtajał rozebrałem go i nasmarowałem tłoczek specjalnym smarem który zapobiega przymarzaniu tłoczka, dobrze jest też posmarować tym smarem prowadnice zacisku. Oczyściłem też tarcze hamulcowe, była na nich 2cm. warstwa lodu. Po złożeniu wszystkiego problem został rozwiązany.
|
|
|
|
COBYR
Rejestracja: 01.09.2008 21:25 Posty: 1832
Quad: Od 1997 ROKU - Już poza mną ......
Poprzednie quady: Cieszą innych .....
|
Wysłany: 29.12.2010 18:16
Re: Zamarzł i po hamulcach
Ja mam z przodu bębny i szczęki !
_________________ zaraziłem się quadami w 1997 roku, wyleczyłem się w 2014 roku
Kiedyś trzeba dorosnąć !
|
|
|
|
bzyk42
Rejestracja: 18.02.2011 15:29 Posty: 9
Quad: Honda Rancher 420 FE
Poprzednie quady: Honda Foreman 450 Raptor 660 R
|
Wysłany: 19.02.2011 13:48
Re: Zamarzł i po hamulcach
Kolego musisz odkręcić bębny dostała ci się woda musisz wszystko dokładnie wysuszyć . Zobacz stan osłony przeciw kurzowej (duży gumowy oring na oskoło bębna )jeśli będziesz miał go uszkodzonego będzie ci się dostawała woda.
|
|
|
|
jodla jj
Rejestracja: 10.02.2009 20:43 Posty: 164
Quad: Kawasaki Brute Force 750
|
Wysłany: 19.02.2011 14:09
Re: Zamarzł i po hamulcach
szybka podpowiedź bzyk patrz z kiedy post
_________________ MAM LATAM I TAK ZOSTANIE
|
|
|
|
tbodzio
Rejestracja: 07.03.2007 09:07 Posty: 91 Miejscowość: Elbląg
Quad: 2017 Can-am Outlander XMr 1000R
Poprzednie quady: Honda TRX400FAG Rancher; Kawasaki Brute Force KVF750D
|
Wysłany: 21.02.2011 17:08
Re: Zamarzł i po hamulcach
Weź opalarkę i tak około 10 minut grzej jedno kolo a potem drugie. Powinno rozmarznąć i może coś wody wyleci i będzie ok. Nie robiłem tak ale byłem naocznym świadkiem. Jak tak będę miał to tak właśnie zrobię.
|
|
|
|
COBYR
Rejestracja: 01.09.2008 21:25 Posty: 1832
Quad: Od 1997 ROKU - Już poza mną ......
Poprzednie quady: Cieszą innych .....
|
Wysłany: 21.02.2011 19:50
Re: Zamarzł i po hamulcach
Nic Ci to nie da - simeringi były tak szczelne , że to co jakimś cudem tam weszło wyszło dopiero po zdjęciu bębna . Opalarka to nie rozwiązanie bo hamulce puściły po ruszeniu ale jak piściły to już ich nie było . temat do zamknięcia w grudniu zamarzł a od tego czasu już z 5 zbiorników wypiła z hamulcem czy besz hamowanie silnikiem w Hondzie załatwia sprawę - doraźnie -- dodano 21.02.2011 19:50 --
_________________ zaraziłem się quadami w 1997 roku, wyleczyłem się w 2014 roku
Kiedyś trzeba dorosnąć !
|
|
|
|